Cześć .
Daaaaaaawno nic nie pisałam, więc najwyższy czas? ;). Z pisaniem bloga różnie u mnie jest (słomiany zapał hehe ;p), a więc do zamieszczenia tego czegoś tknęło mnie to, że borykam się z tym jaką szkołę wybrać i słyszę o tym ze wszystkich stron -.-.
Mianowicie jestem w 3 klasie gimnazjum i mam 15 lat. Najwyższy czas wybrać liceum, jednak nie mam bladego pojęcia do jakiego się udać. Mało tego muszę wybrać profil klasy, który ma wpływ na wybór kierunku studiów. Kierunek studiów? Haha, dobre. Nie wiem do jakiego liceum iść, a mam wiedzieć kim chce być w przyszłości? Jaki zawód chce wykonywać? Otóż nie wiem -.- i mam do powiedzenia jedynie: " dobry dowcip ;DD". Wracając do tematu chyba wolę liceum, jednak nie jestem pewna czy nie technikum... Gościu na WOSie mówił, że w liceum jest większy % zdawalności matury, niż w technikum, a przecież to jest jedna z ważniejszych spraw. Tylko kusi mnie to, że po ukończeniu technikum mam zawód. No, ale załóżmy, że wybieram liceum. W pobliżu mojego miejsca zamieszkania znajdują się dwa licea. Do jednego z nich wybiera się spoooora część mojego gimnazjum. Spora część, której nie lubię, a to w sumie je eliminuje... Nieee, nie zamierzam być z takimi debilami kolejne 3 lata... O NIE. NIE MA MOWY, a nie jestem w stanie i nie mam ochoty dojeżdżać do innego liceum na drugi koniec miasta. Dalej, co z profilem klasy? Nawet do końca nie wiem, dzięki wspaniałemu ministerstwu edukacji oczywiście właśnie mój rocznik 96 ma tyle beznadziejnych zmian. Tym razem mam na myśli to, że decyzja o rozszerzonych przedmiotach, czyli chyba o profilu klasy ma być podjęta dopiero w 2 klasie liceum. Pierwsza ma być natomiast tak jakby ogólna... Mimo tego, może licea stworzą klasy profilowane już w trakcie naboru, tylko że w 1 klasach po prostu jeszcze nie zaczniemy tej konkretnej nauki, a w drugiej. Nie wiem, nie wiem, nie wiem, bardzo fajnie... W sytuacji gdy dopiero w 2 klasie byśmy wybierali profil może zabraknąć miejsc do konkretnych klas, a wtedy WYPAD do innego LO. W dodatku jaki profil wybrać? Przecież klasy są najczęściej pod jakimś patronatem, przy każdych informacjach dotyczących naboru pisze, że ' uczniowie tej klasy znajdą kierunki takie i takie w Uniwersytecie taki i takim '. No i co ja mam zrobić? Nie wiem co chce robić! Poza tym moje zdanie może się jeszcze zmienić 10 milionów razy. LUDZIE... Jedynie powiem wam, że zastanawiałam się nad: adwokatem, radcą prawnym i wszelkimi kierunkami prawniczymi, stomatologią - jakiś ortodonta np., ale niekoniecznie, tłumacz angielski - polski i może inne języki, jakieś kierunki na Politechnice, jednak co? W dzieciństwie zawsze chciałam zostać projektantką wnętrz, ale teraz myślę kto mnie zatrudni? Nie mam pojęcia jakie są zarobki oraz powątpiewam w swoją kreatywność i zdolność tworzenia pięknych wnętrz, czy nawet ogrodów, a może architekt? Ehh... za dużo rzeczy do rozważenia, za mało czasu. Moim zdaniem to zbyt duże decyzje jak na mój wiek i moją dojrzałość... Chyba chce do przedszkola hahah ;D.
Pozdrawiam was siedząc w dresie, popijając ciepłą herbatkę i dzubiąc brzoskwiniową galaretkę.
Też chcielibyście już zimę i śnieg? Nie lubię zimy, sto razy bardziej wole lato, ALE! Lubie wieczorki
kiedy wrócę do domciu piję jakieś kakao i widzę przez okno jak pada śnieg <3.
KOKO! :)