Cześć wam ;),
(cudowne morze no nie? już nie mogę się doczekać mojego wyjazdu <33)
Jak w tytule od rana wstałam zdenerwowana -.-'. Obudziła mnie babcia... o... coś po 10. Otworzyła mi drzwi, a z salonu prawie że na fula głośność and TVN24! -.- Potem sobie wstaje włączam kompa, sprawdzam jak się ma mój blog. O! Nowy komentarz, włączam czyjegoś bloga. Chcę skomentować i co? gów.no. Próbowałam z milion razy, logowałam się miliard razy, a bilion razy pisałam to samo. W sumie okazało się, że blogspot źle działa z w połączeniu z internetem explorerem, co zmusiło mnie do ściągnięcia another przeglądarki. Mozzili jakoś za bardzo nie lubię, google chrome już tyle razy miałam. O wiem! Ściągnę opere, przyjaciółka ją ma i mówi, że jest fajna. Jednak wg. mnie ta przeglądarka jest daremnaaa -.-. Czcionka Georgia, która w explorerze wygląda całkiem ładnie tutaj jest okropna. Podkreśla mi wszystko na czerwono, że są błędy, a przecież jest dobrze? (mam ustawiony j. polski) A i taki detal, jak mam stronę startową google, to ustawiłam sobie takie śliczne tło z kwiatkami <3, ale oczywiście się nie wyświetla, mimo że jestem zalogowana. Wrrrr. Zaraz to odinstaluje i ściągnę google chrome chyba ;x. Chociaż nie wiem... Jakie przeglądarki polecacie?
Moja BFF (jak coś to nie mówię, tego bff na serio, nie jestem słitaśnym pokemonkiem ;p) przychodzi na 15. Time for relax and enjoy! Pogoda z dnia na dzień co raz lepsza, więc pewnie wyjdziemy porobić fotencję. Co do pogody to od 1 sierpnia ma być po 20 parę stopni, SO FUUUN! :D Wyjazd zapowiada się ciekawie ;). Nareszcie bym się opaliła, bo jestem noo...? Blada nie jestem ale maaaaaaaało opalona. O czym by tu jeszcze wspomnieć? Sama nie wiem. W końcu po tylu zmianach szablonów, dodawania przeróżnych gadżetów (łaaaaaaał!) mój blog w końcu mi się podoba <<<; a i ta animacja wakacyjna z poprzedniego postu była cudowna, ale już jej nie będzie na początku ;< but mam nadzieję, że nowa wam się spodoba! Powinnam wykombinować jakiś nagłówek. Zobaczę potem. Muszę też uzupełnić 'o mnie', ale nie mam ochoty.
Hmmn, nie będę się rozpisywać zbytnio (już się rozpisałam hahah ;o). Więc żegnam was tą bezsensowną, jak zwykle chaotyczną i o niczym notką.
Bye! ; *****
(na koniec jeszcze z Georgii zrobił się Courier new...)


Ja sama miałam kiedyś Mozillę i byłam zadowolona, ale na mojego `nowego` kompa nie chce się ściągnąć. -.- Opera jest do niczego, Exploder to jak na moje stary przezytek (chociaż w sql jeszcze też jest.) . A więc ja mam Google Chrome i jestem zadowolona. !
OdpowiedzUsuńU Ciebie ładna pogoda, a u mnie własnie nieładna sie zrobiła. No, ale cóż troche deszczyku sie przyda. <3
Mam nadzieję, ze wyjazd będzie udany.
Zapraszam do mnie: dzieciekwiatu.bloog.pl